Moja otyłość to słoniowatość wrodzona.Tak mi się wydaje, bo ciągle z nią walczę.
Kiedyś kolega pyta:
-ale to jest zaraźliwe?
Ja:
-nie
On:
-no nie wiem,zanim Cię poznałem byłem szczuplutki,a teraz?
To nie wiem.....
Ja:
-no to jest dowód.Niepodważalny.
On:
-właśnie.
Uwierzyłam,że wielkie dupsko jest zaraźliwe.Teraz szukam tej zarazy co mnie zainfekowała.