czwartek, 2 września 2010

Bieszczadzka kolejka wąskotorowa.

Być w Bieszczadach i nie zaliczyć kolejki wąskotorowej?
Chyba trzeba się kawałeczek przejechać.
 
Turystów było trochę. Jechali na wycieczkę. Dla nas kolejka była środkiem transportu.
Wyruszyliśmy w Cisnej- Majdan by dotrzeć do Smolika.
 

 
Wycieczka niezwykle urokliwa.Piękne lasy, cerkwie i wioski mijaliśmy po drodze.
 
Posted by Picasa

W Smolniku wszyscy pasażerowie udali się do baru na piwo , jedynie my i jeszcze jeden facet poszliśmy w dalszą drogę.
Muszę stwierdzić, że takich wariatów przenoszących się z miejsca na miejsce było niewielu. Podobno jest ich coraz mniej.

3 komentarze:

Nivejka pisze...

Kolejki wąskotorowe są super. taki relikt przeszłości. No i mkną z zawrotna prędkością;)

blog niedzielny pisze...

kolejka jak z westernu ;)

Stardust pisze...

Bardzo lubie taki sposob przemieszczania sie :))